Transfery, obowiązki i wizja na przyszłość. Prezes Legnickich Lwów – Arkadiusz Zyga opowiada o drugoligowych planach klubu.
Wakacyjny, słoneczny czas powoli rozkręca się dla wszystkich, a dla Naszej organizacji oznacza to równie gorący okres. Sporo spraw do załatwienia, parę kwestii do przemyślenia i trochę nowych obowiązków, ale wszystko z dobrym nastawieniem w kierunku rozwoju. Legnickie Lwy pomiędzy sezonami zbierają siły i budują formę pod nadchodzące rozgrywki, a za kulisami KS Basket Legnica cały czas podejmuje kroki naprzód. W ciekawej rozmowie mieliśmy okazję zadać kilka pytań, na które odpowiedział Prezes Naszego klubu – Arkadiusz Zyga.
Dzień dobry Prezesie, za Nami historyczny rok, który na zawsze zapisze się w dziejach legnickiego sportu. Jak z dzisiejszej perspektywy, gdy
opadły pierwsze wielkie emocje, ocenia Pan ten poprzedni, zakończony sukcesem sezon w wykonaniu KS Basket Legnica?
To był kolejny sezon 3LM, w którym byliśmy jednym z kandydatów do awansu. Z nowym trenerem i kolejnymi wzmocnieniami drużyny udało się osiągnąć cel, o który walczyliśmy od kilku lat. W poprzednim sezonie wygraliśmy rozgrywki 3LM i było bardzo blisko sukcesu, teraz samej ligi nie udało się wygrać, ale jest historyczny awans. Sezon zakończony osiągnięciem założonego celu,
na który pracowaliśmy przez ostatnie lata. Sukces, który wywalczyła drużyna z ostatniego sezonu, ale musimy pamiętać o wszystkich Naszych zawodnikach, trenerach i osobach związanych z klubem, którzy doprowadzili do tego momentu.
Awans na parkiecie to jedno, ale wyższa liga to zupełnie nowe rozdanie również poza nim. Jakie największe wyzwania organizacyjne, logistyczne i finansowe stawia oficjalne wejście do II Ligi Mężczyzn przed Panem oraz całym zarządem?
Mieliśmy kilka lat, żeby poznawać wymagania rozgrywek 2LM. W poprzednim sezonie nie udało się awansować, ale złożyliśmy wniosek oraz konieczne dokumenty w celu uzyskania „dzikiej karty”.
Pomimo zajęcia 7 miejsca w ogólnopolskich rozgrywkach 3LM w sezonie 2024/2025
(6 drużyn awansowało do 2LM) nie otrzymaliśmy takiej możliwości. Sam fakt złożenia wniosku i spełnienia wszystkich wymogów przewidzianych dla drużyn 2LM świadczy o Naszym dobrym przygotowaniu organizacyjnym do rywalizacji na tym poziomie rozgrywek. Dodatkowo powierzenie Nam organizacji przez Polski Związek Koszykówki turniejów półfinałowych o awans do 2LM w sezonach 2024/2025 i 2025/2026 może świadczyć o dobrze przepracowanych latach dla wizerunku legnickiej koszykówki. Jestem przekonany, że organizacyjnie i logistycznie jesteśmy przygotowani do skutecznej walki na poziomie 2LM. Wyzwania finansowe związane z centralnym poziomem rozgrywek są znaczące i teraz jest ten moment, w którym zarząd klubu walczy o zagwarantowanie bezpiecznego funkcjonowania drużyny w najbliższym sezonie.
Sezon ogórkowy to czas, w którym kibice żyją głównie ruchami kadrowymi.
W jaki sposób budowany jest skład na nadchodzące rozgrywki, na jakie cechy zawodników stawiacie w tym roku i jak w praktyce wygląda podział ról – kto w klubie bezpośrednio odpowiada za dobór nazwisk do drugoligowej układanki?
Pierwszy duży krok już zrobiliśmy. Kamil Olejnik to bez wątpienia czołowy gracz na swojej pozycji w rozgrywkach 2LM. Z pewnością będą jeszcze nowe nazwiska w składzie KS Basket Legnica w nadchodzącym sezonie. Będą to przede wszystkim zawodnicy młodzi z doświadczeniem
gry na tym poziomie, którzy w perspektywie kolejnych sezonów mają pomóc rozwijać się drużynie. Przede wszystkim zależy Nam na utrzymaniu składu z poprzedniego sezonu. Powrót do zespołu legniczanina Damiana Szablewskiego, który przez kilka poprzednich sezonów był liderem
Naszej drużyny, jest również potwierdzeniem kierunku na jakim Nam zależy. Mamy w głowach również zawodników z Naszego regionu, którzy w poprzednich latach występowali w rozgrywkach centralnych.
Wejście na szczebel centralny jako beniaminek, to zawsze ogromna niewiadoma i zderzenie z nową rzeczywistością. Jakie konkretne cele są postawione przed sztabem szkoleniowym na ten zbliżający się, debiutancki sezon w 2. Lidze?
Wszystkie ambitne projekty powinny zakładać sukcesy. Zdaję sobie sprawę z różnicy poziomów drużyn, z którymi będziemy się mierzyć. Próbujemy tak przygotować drużynę do rozgrywek, żebyśmy mieli możliwość skutecznej walki w większości ligowych spotkań. A jakie będą tego efekty na tą chwilę nie potrafię przewidzieć.
Jak po wywalczeniu awansu wygląda Wasza sytuacja w rozmowach z miastem oraz lokalnym biznesem? Z jakim odbiorem tego sukcesu spotkał się Pan w legnickich urzędach i firmach oraz czy widać realną chęć wsparcia klubu na poziomie drugoligowym?
Urząd Miasta Legnicy wspierał finansowo organizację turnieju
półfinałowego o awans do 2LM oraz Nasz udział w turnieju finałowym. Na
oficjalnym otwarciu turnieju w Legnicy obecny był Pan Prezydent Maciej Kupaj i Pani Prezydent Aleksandra Krzeszewska. To jest dla Nas znaczące wsparcie.
Wśród kibiców i sympatyków Naszej drużyny możemy zauważyć osoby z legnickiego Ratusza i legnickich Radnych. Legnickie portale internetowe e-legnickie.pl i lca.pl są bardzo przychylne Legnickim Lwom. Z każdego wydarzenia przedstawiają relację z galerią zdjęć dokumentującą
emocje z parkietu i trybun. To jest dobry moment żeby zwrócić uwagę na Naszych partnerów, bez których nie byłoby sukcesu firmy: EcoSpring, OKNA Muszyński, Soft Line, LPGK, Ekopartner Recykling,Kancelaria Geodezyjna, Elnet Serwis, Koleje Dolnośląskie, WPEC.
W organizacji turnieju półfinałowego wspierały Nas finansowo firmy:
PROS, Fotowoltaika Ryszard Zych, Klub Arena Fitness and Squash, LPWiK, Szkoły Pascal
Partnerem technicznym w kolejnym już sezonie była firma JanoSport
Janusz Hreczany oficjalny dystrybutor firmy MACRON, za skuteczny i
bezpieczny transport odpowiadała firma X Srok Maciej Gałęza, a za
obsługę medyczną niezawodny MedFitGreg Grzegorz Radomski. Pamiętamy oczywiście o Naszym spikerze red. Pawle Pawlucym, realizatorze transmisji firmie FUTSO Przemysławie Kacperskim oraz kibicach, którzy przez cały sezon wspierali Nas zarówno w Legnicy jak i w meczach wyjazdowych. To jest baza, na której budujemy przyszłość legnickiej koszykówki.
Na koniec spójrzmy nieco dalej, niż tylko na najbliższe miesiące.
Koszykówka w Legnicy odżyła na dobre, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Jakie długofalowe plany ma klub na rozwój w najbliższych latach, zarówno pod kątem pierwszej drużyny, jak i struktur całego
stowarzyszenia?
Pierwsza drużyna na wysokim poziomie powinna być wizytówką ambitnego
klubu. Nad tym będziemy intensywnie pracować. Wielkim wyzwaniem jest
budowanie na każdym szczeblu szkolenia podwalin pod przyszłe sukcesy drużyny.
W Naszym klubie funkcjonują 4 grupy wiekowe, z którymi systematycznie pracują fachowcy od lat związani z klubem. Trenerzy Marek Marcinkiewicz, Łukasz Chmielewski, Wojciech Jaworski i
Jakub Kowalski. Kontynuacja ich pracy jest niezbędna dla sensu funkcjonowania klubu. Postaramy się utrzymać ten model i wprowadzić dodatkowy element. W sezonie 2026/2027 KS Basket Legnica nie odpuszcza rozgrywek 3LM. Zagramy również w tych rozgrywkach, bazując na młodych zawodnikach z Legnicy i legnickiej myśli szkoleniowej. Mając tak rozległe plany bardzo się cieszę, że udało mi się namówić do pracy w klubie na stanowiska kierownika drużyny Łukasza Skibińskiego. Jego doświadczenie związane z rozgrywkami 2LM z pewnością pomoże Nam we właściwym funkcjonowaniu klubu na wszystkich poziomach. Z najnowszych dobrych informacji, jesteśmy bardzo blisko podpisania umowy sponsoringu na najbliższy sezon 2LM z legnicką firmą, która będzie sponsorem tytularnym drużyny ligowej w najbliższym sezonie. Wkrótce przekaże więcej szczegółów.
Gramy razem dla Legnicy!


Wiele głów, jeden ryk..
#LegnickieLwy

